Skrzynka piwa zamieniła się w poważny zarzut. 39-latek zaatakował pracownika sklepu

Skrzynka piwa zamieniła się w poważny zarzut. 39-latek zaatakował pracownika sklepu

FOT. KMP w Żorach

Pracownik sklepu na ulicy Jodłowej w Żorach ruszył w pościg na rowerze. Gdy dogonił złodzieja, ten zamiast oddać skradziony towar, użył przemocy. Zwykła kradzież zamieniła się w przestępstwo zagrożone nawet 10 latami więzienia.

Do zdarzenia doszło w połowie maja w jednym ze sklepów przy ulicy Jodłowej. 39-latek wyniósł ze sklepu skrzynkę z butelkami piwa i oddalił się z miejsca. Pracownik, zorientowawszy się w sytuacji, ruszył za nim na rowerze. Gdy dogonił sprawcę i próbował odzyskać skradzione mienie, mężczyzna użył wobec niego przemocy.

To kluczowy moment, który zmienił kwalifikację czynu. Z kradzieży - zagrożonej karą do 5 lat pozbawienia wolności - sprawca przeszedł na kradzież rozbójniczą. Zgodnie z art. 281 § 1 Kodeksu karnego, sprawca kradzieży, który używa przemocy lub groźby jej użycia wobec osoby próbującej odzyskać własność, podlega karze od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Żorscy kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Żorach przeprowadzili pracę operacyjną, w wyniku której ustalili tożsamość podejrzanego. Zatrzymanie nastąpiło w czwartek około godziny 17:30 w rejonie ulicy Kolejowej w Żorach.

Decyzja o użyciu przemocy za skrzynkę piwa to klasyczny przykład przestępstwa nieopłacalnego - krótkotrwała korzyść zamieniła się w wieloletnie ryzyko. Wartość skradzionego towaru w żadnym stopniu nie rekompensuje potencjalnej kary do 10 lat pozbawienia wolności, którą grozi kradzież rozbójnicza.

na podstawie: KMP w Żorach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Żorach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.