Srebro i brąz na Łotwie Młode siatkarki wróciły z medalami EEVZA

Na Łotwie polski duet U16 nie zatrzymał się po drodze po medal aż do finału szedł bez straty seta. Alicja Skaba i Zuzanna Pogorzelska wywalczyły srebro mistrzostw Europy Wschodniej, a Alicja Łatwiś i Ania Leciak dorzuciły brąz. To był turniej, w którym każdy mecz podnosił poprzeczkę, a decydujące starcie przyniosło najbardziej wyrównaną walkę całych zawodów. Taki wynik pokazuje, że w młodzieżowej siatkówce plażowej dobrze ustawiony zespół i solidna praca na treningach naprawdę przekładają się na podium.
- Droga do finału była krótka tylko na papierze
- Finał z Ukrainą przyniósł tie-break i srebro
- Drugi polski medal i mocne słowa o pracy całego sztabu
Droga do finału była krótka tylko na papierze
Po wyjściu z grupy Skaba i Pogorzelska zaczęły grać z dużą pewnością. Najpierw wyraźnie wygrały z Estonkami, potem równie pewnie zamknęły ćwierćfinał z łotewską parą, a w półfinale powtórzyły ten sam scenariusz przeciwko kolejnym gospodyniom turnieju.
Co ważne, w najlepszej czwórce znalazły się aż trzy duety, z którymi Polki mierzyły się już wcześniej w fazie grupowej. To pokazuje, że w takim turnieju nie wystarcza jednorazowy błysk – trzeba umieć utrzymać poziom, gdy rywalki dobrze znają już styl gry.
- Estonia – 2:0
- Łotwa – 2:0
- Kolejna para z Łotwy – 2:0
Finał z Ukrainą przyniósł tie-break i srebro
W meczu o złoto rywalkami ponownie była mocna para z Ukrainy. Tym razem spotkanie nie skończyło się szybkim rozstrzygnięciem – o wszystkim zdecydował dopiero tie-break, czyli najciaśniejsza możliwa końcówka w siatkówce plażowej.
Skaba i Pogorzelska musiały uznać wyższość przeciwniczek, ale sam przebieg finału tylko potwierdził ich klasę. Przez cały turniej grały równo, bez większych wahań, a w takich zawodach właśnie to najczęściej odróżnia finalistki od reszty stawki.
Drugi polski medal i mocne słowa o pracy całego sztabu
Na podium stanęła też druga polska para – Alicja Łatwiś i Ania Leciak, które sięgnęły po brąz. W praktyce oznacza to, że dwa krajowe duety przywiozły z Łotwy komplet medali, co samo w sobie jest bardzo mocnym sygnałem dla tej kategorii wiekowej.
W źródłowej relacji dużo miejsca poświęcono również trenerce Katarzynie Szałankiewicz, której przypisano trafne prowadzenie zespołu, oraz trenerowi Mariuszowi Prudlowi i całemu sztabowi. Przy takim wyniku widać wyraźnie, że za medalami stoją nie tylko mecze, ale też długie miesiące uporządkowanej pracy, przygotowania taktycznego i codziennej dyscypliny.
na podstawie: MOSiR Żory.
![]()
Ostatnie Artykuły

Szydełko, druty i własny pomysł - sobotnie zajęcia w Żorach

Samorządowcy bez taryfy ulgowej dla przemocy. Apel dotyczy także Żor

Przedsiębiorcy wsparli żorskich policjantów. Pomoc trafi na profilaktykę

Seniorzy z Żor i Rybnika poznali sposoby na internetowe oszustwa

FASD może zmienić całe życie dziecka. W Żorach przypominają o abstynencji

Żorskie twarze wracają z archiwów - uczniowie ruszą tropem historii

Zakazane książki wracają do Żor, a Gatsby odsłania cenę cenzury

„Dziady” zabrzmiały w żorskiej komendzie. Rozmowa o służbie

Dwie noce, trzy zatrzymania w Żorach. Narkotyki w aucie i przy pieszym

Poranne kontrole w Żorach. Rowerzysta z ponad promilem i niesprawnymi hamulcami

Świadek zabrał kluczyki 19-latkowi. Kierowca miał ponad promil

Piła spalinowa i wiertarko-wkrętarka zniknęły ze sklepu. Dwóch Czechów zatrzymanych

31-latek dobijał się do drzwi mimo sądowego zakazu. Policja znalazła narkotyki

W Klubie Rebus młodzi prześwietlą informacje i własne myślenie
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki w Żorach - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa
- Świetlica Wodzisławska 300 w Żorach - kontakt, godziny i zajęcia dla dzieci
- Pod jakim zaborem były Żory? jak zabory wpłynęły na historię miasta
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Żorach - kontakt, oferta, zapis na wizytę
- Parafia Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach - historia, sanktuarium i życie parafialne
- Parafia Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Rogoźnej - historia, kaplica i życie parafialne
