Zatrzymali dwóch kierowców w Żorach - ledwo widzieli drogę, posypały się konsekwencje

2 min czytania
Zatrzymali dwóch kierowców w Żorach - ledwo widzieli drogę, posypały się konsekwencje

Samochody zasypane śniegiem, pola widzenia niemal zerowe — policjanci zatrzymali dwóch kierowców, zanim doszło do wypadku. Do kontroli doszło rano na ulicy Bocznej w Żorach.

Widok był prosty i niebezpieczny — patrol zauważył pojazdy z całkowicie zasypanymi szybami. Jak podaje Policja w Żorach - Dwóch kontrolowanych w Żorach kierowców jechało pojazdami, w których widoczność była mocno ograniczona — praktycznie ledwo widzieli drogę przed sobą. Taka sytuacja stwarzała realne ryzyko poważnego zdarzenia drogowego.

Podczas kontroli, którą przeprowadzili funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Żorach, ujawniono szereg uchybień. W jednym z samochodów - Peugeot - kierował 30-letni mężczyzna, który nie posiadał uprawnień do kierowania, nie był zapięty pasami, jechał bez świateł oraz nie miał przy sobie dokumentu tożsamości; pojazd nie miał też wymaganego wyposażenia. Wobec niego policjanci sporządzili jeden wniosek o ukaranie do sądu. Drugi kontrolowany prowadził dostawczego Mercedesa Sprintera — z szyby wydrapano jedynie małe „okienko”, przez które obserwował drogę. Kierowca został ukarany mandatem karnym.

Kontrole odbyły się 15 lutego 2026 roku około godziny 9:00 na ulicy Bocznej. Policja przypomina i apeluje — jak podaje Policja w Żorach - Apelujemy, aby przed każdą podróżą dokładnie przygotować pojazd i pamiętać, że bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich. Funkcjonariusze podkreślają znaczenie sprawnego oświetlenia, dobrej widoczności i kompletnego wyposażenia podczas zimowych wakacji i powrotów z wyjazdów.

na podstawie: KMP w Żorach.

Autor: krystian