Kwiaty dla wybranki, fałszywe tablice i pościg w Żorach

Kwiaty dla wybranki, fałszywe tablice i pościg w Żorach

FOT. Policja Żory

Po krótkim pieszym pościgu żorscy kryminalni zatrzymali 36-letniego mężczyznę, którego wiążą z kradzieżami paliwa i włamaniem do kwiatomatu. Na jego koncie znalazły się też podrobione tablice rejestracyjne, wykorzystywane przy przestępczym procederze. Sprawa zaczęła się od rutynowej obserwacji, a skończyła na zatrzymaniu i zarzutach, które dopiero mają zostać postawione.

Do zatrzymania doszło wczoraj około godziny 15.00 w rejonie deptaku imienia Otto Sterna na osiedlu Sikorskiego w Żorach. Funkcjonariusze służby kryminalnej Komendy Miejskiej Policji w Żorach zauważyli 36-latka, którego podejrzewali o udział w kradzieżach paliwa. Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna miał działać wspólnie z innymi osobami i wykorzystywać do tego podrobione tablice rejestracyjne.

Na widok kryminalnych mężczyzna zmienił kierunek i próbował uciec. Po krótkim pieszym pościgu został jednak zatrzymany.

W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że 36-latek ma również związek z włamaniem do kwiatomatu na osiedlu Sikorskiego. Do tego zdarzenia doszło 14 czerwca. Z urządzenia zniknął bukiet kwiatów o wartości ponad 100 złotych. Jak tłumaczył zatrzymany, kwiaty miały trafić do jego wybranki.

Zgromadzony materiał dowodowy ma pozwolić na przedstawienie mężczyźnie zarzutów, a o wymierzonej karze zdecyduje sąd. Policja przypomina, że nawet sprawy, które sprawcy próbują przedstawiać jako drobiazg, mogą skończyć się odpowiedzialnością na podstawie Kodeksu karnego. Ta historia pokazuje, że za bukietem z kwiatomatu wyszły na jaw znacznie poważniejsze zarzuty niż tylko romantyczny wybryk.

na podstawie: KMP w Żorach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Żory). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.